24 lipca 2013

40. Szczepionka


No to już wiem co sobie będę powtarzać podczas wsiadania do pociągu na Woodstock.

To już mój drugi woodstockowy post na tym blogu. Ach, jak ten czas zapierdziela~ 
Gdyby ktoś chciał mnie dotknąć, pomacać, dostać autograf na cyckach, to niechaj szuka niewiasty o kocich uszach oraz włosach do połowy rudych, a najlepiej niechaj się zapowie wcześniej, to wezmę gaz pieprzowy (taki żarcik kosmonaucik).