4 lutego 2013

33. Sesja trwa~

Proszę mi wybaczyć tak długi zastój, ale jestem teraz studentem i mam prawo używać sesji jako uniwersalnej wymówki na życie. Komiksu niestety nie mam, ale za to możecie podziwiać efekt przypływu inspiracji, który we mnie uderzył podczas wyprowadzania wzoru na moment bezwładności pręta.

Dlaczego, pytacie? BECAUSE FUCK YOU THAT'S WHY.

Poza tym wyglądał strasznie groźnie, a teraz ma rozkoszny, kawaii pyszczek~ Nic, tylko porzygać się na tęczowo. 
Pozdrawiam z kwitnącego psimi kupami Sosnowca.